sobota, 13 maja 2017

Rich doll

Witajcie!

Dzisiaj wstawiam zdjęcia paznokci pomalowanych 2 warstwami 510 Rich Doll z limitowanej kolekcji Semilac by Stylizacje. Lakier kryje już po 1 warstwie. Jest to malinowa czerwień, która zwraca uwagę. Lubię ten kolor za piękne krycie i wytrzymałość. Lakier można kupić jedynie w zestawie i to jest największym minusem... link

  

 

 


Wczoraj przetestowałam swoje nowe nabytki. 

Absolutny must have to frez pierwszy od lewej. Równomiernie ściąga hybrydę, nie rozgrzewa płytki, bezpieczny dla skórek i w dodatku ma śliczny kolor. 
Frez ostatni- różowy nie powalił mnie na kolana jak ten niebieski, ale też jest godny polecenia. Ładnie odsunął skórki. 
Z kuleczkami takiego szału już nie ma. Zdały egzamin, ale bez efektu WOW.  


W tym tygodniu przyszła również moja Semilacowa nagroda. Jak zawsze solidnie zapakowana i wypełniona dodatkowymi niespodziankami.


Jak widzicie załapałam się również na majówkowy koszyczek ze zwykłym lakierem i słodkościami. 

  

Nowe kolory zmusiły mnie do porządków na wzorniku. Trochę się już tego uzbierało :) 

A oto i cała kolekcja. Na ten moment oczywiście. Chociaż jak zobaczyłam wczoraj zapowiedź nowych kolorów, które swoją premierę będą miały 18 maja to może wszystko ulec zmianie :)

W moim posiadaniu jest 48 kolorów hybrydowych marki Semilac oraz 4 Neonail 

 Do następnego ciapaka!


sobota, 6 maja 2017

Pixel Effects i zakupy z ali

Witajcie!

Jak zawsze od mojego ostatniego wpisu wiele się wydarzyło. Na początek pokażę Wam nowe mani. Dzisiaj będzie to mój ulubiony pastelowy neonek 130 Sleeping Beauty w towarzystwie pyłku od Indigo- Pixel Effects. Pyłek dostosowuje się do podkładu. Można nakładać go na wiele sposobów. Ja swój wtarłam jak syrenkę. Mieni się przepięknie. Idealny na wyjątkowe okazje. Zdjęcia niestety nie oddają tego efektu.




 Na początku maja wzięłam udział w konkursie na Instagramie- #czytamswm.
Opublikowałam zdjęcie iiiii wygrałam!!!  


Jest to mój drugi wygrany konkurs Semilac. Nagroda ma przyjść w tym tygodniu i nie mogę się jej doczekać. Tym razem będzie to 5 wybranych kolorów oraz 3 pyłki Semi Flash.


W kwietniu odważyłam się na kolejne zakupy przez aliexpress. Pierwsze produkty już dotarły.
Na razie ich nie przetestowałam, czekam aż wszystko przyjdzie i nie będą to lakiery.
Zapowiada się ciekawie :)





Jak widzicie są 2 płytki i stempel- postanowiłam przeprosić się z tą metodą.
Na efekty jednak muszę jeszcze chwilkę poczekać.  

Do następnego ciapaka!

wtorek, 18 kwietnia 2017

Wielkanocne szaraki

Witajcie!

Święta Wielkanocne dobiegły końca, a ja przychodzę ze świątecznym zdobieniem. Nie zdążyłam wstawić zdjęć wcześniej, dlatego dzisiaj nadrabiam zaległości. Do zdobienia użyłam wielu kolorów. Wszystkie są marki Semilac. Na jednym pojawiła się syrenka, której pochodzenia nie pamiętam. Prawą rękę zdobią bazie, a lewą zajączek. Wszystko namalowane sondą i pędzelkiem.



 
Przed świętami udało mi się zrobić kilka zdjęć efektom końcowym mojej pracy.
 
Do następnego ciapaka!
 




sobota, 8 kwietnia 2017

Wiosenne zdobienia- Porto Marine i Tuna Voyage

Witajcie!

Dzisiaj przygotowałam dla Was post z dwoma zdobieniami. Robi się coraz cieplej i żywsze kolory zaczynają pojawiać się na moich paznokciach. Od dawna czekałam na swojego ulubieńca- 171 Porto Marine. Jest to mój idealny odcień niebieskiego. Postanowiłam urozmaicić sam kolor i dodałam geometryczne ombre. Do jego wykonania użyłam 001 Strong White i pędzelek 003.

 

 

  

Na drugim zdobieniu gości 189 Tuna Voyage z najnowszej kolekcji Semilac Flavours oraz pyłek Indygo Infinity wtarty na 031 Black Diamond. Ładnie się mieni od fioletu po granat. Mam go już jakiś czas i nie byłam do niego przekonana. Po tym zdobieniu zmieniłam zdanie.  
 

 

 

  

Do następnego ciapaka!

czwartek, 30 marca 2017

Wiosenne dmuchawce

Witajcie!

Dzisiaj pokażę Wam moje dwa ostatnie wykonania. Wszystko w biegu więc i post krótki. Na pierwszym ręcznie malowane dmuchawce na top macie. Takie satynowe wykończenie sprawiło, że cały czas je dotykałam. Podkład to Crispy Cookie, który jest połączeniem ciasteczka z szarym.


 

Drugie wykonanie jest proste, bawiłam się jedynie kolorami. Żółtego unikam, więc w takim wydaniu przełamałam pierwsze lody. Wykorzystane kolory to Banana i Lady in Grey. 





Wiosno przybywaj!